Opowieści pełne grozy
Opowieści niesamowite. Zgoła inny stosunek do świata prezentował jeden z najwybitniejszych prozaików tamtych czasów, Edgar Allan Poe (1809-1849). W swej twórczości badał on bowiem ciemną stronę ludzkiej egzystencji; obecnie uznawany jest za ojca powieści grozy oraz książek detektywistycznych. Wyrosłe z tradycji angielskiej literatury gotyckiej opowiadania, na przykład Upadek domu Usherów z roku 1839, to mistrzowsko skonstruowane psychologiczne dreszczowce. Życie pisarza od samego początku nie było usłane różami. Osierocony już w wieku dwóch lat, w dorosłym życiu borykał się z wieloma przeciwnościami. Wyrzucony z wojskowej akademii West Point za hazard, długi, nadużywanie alkoholu i próbę samobójstwa, popadł w obsesję ciążącego nad nim przekleństwa. Poe sam przypominał jednego ze swych wyalienowanych bohaterów romantycznych. Pomimo iż autor mocno wierzył w potęgę harmonii i boskiego piękna, nie dawał swym bohaterom szansy na odnalezienie tych wartości. Na końcu drogi niemal zawsze oczekiwały na nich obłęd i śmierć. Jest to można powiedzieć klasyka horroru, grozy i thrillera, klasyk gatunku, niestety większość jego powieści jest na tyle skomplikowana i trudna w odbiorze, że mało który reżyser chce się podjąć zekranizowania jego powieści, dlatego też tak mało znamy filmów na podstawie jego książek.
Symbolizm
Odkrywanie symboli. Poe z dystansem odnosił się do współczesnej mu rzeczywistości. Młode demokratyczne społeczeństwo tworzyło własny system zasad moralnych oraz wzajemnych relacji między ludźmi. Nie brakowało też ludzi, którzy kwestionowali narzucane przez grupę ograniczenia. Nathaniel Hawthorne (1804-1864) w swej słynnej powieści Szkarłatna litera porusza problem cudzołóstwa oraz jego społecznych konsekwencji w świetle poszanowania wolności jednostki. Hawt horne ceniony jest jednak przede wszystkim za stronę formalną swych utworów. Byi na przykład w amerykańskiej literaturze prekursorem alegorii - historii o podwójnym znaczeniu, która oprócz właściwej treści niesie ze sobą głębsze przesłanie natury moralnej. Zastosowanie takiego środka stylistycznego pozwoliło w atrakcyjny sposób komentować współczesną rzeczywistość. Mistrzem symbolu w literaturze okazał się jednak przyjaciel Hawthorne'a, Herman MeMlle (1819-1891). W swej powieści zatytułowanej Moby Dick wykreował najbardziej wyrazisty symbol epoki - tytułowego bohatera, którym jest budzący grozę potężny biały wieloryb. Autentyczne doświadczenia autora, jako uczestnika wypraw wielorybniczych, pozwoliły na obrazowe przedstawienie środowiska ludzi morza. Wątek powieści koncentruje się wokół zmagań człowieka z groźnym olbrzymem - walki odzwierciedlającej odwieczną walkę dobra ze złem.